A je?li to nieprawda jest,
?e w niebie spotkamy si??
Je?li Ty nie rozpoznasz mnie?
Nie b?dziesz mi ju? bliski tak.
Nie poca?ujesz mnie.
B?dziesz wolny niczym rajski ptak.
A moje imi? b?dzie jak obcy kraj.
Nie rozpoznasz mnie w?ród tylu nagich gwiazd,
nagich gwiazd.
Dopóki jeste? Ty,
dopóki jestem Ja,
wierz?, ?e nic nie rozdzieli nas.
?adna z?a my?l, ?aden wróg,
nawet si?a z?a.
Nie rozdzieli nas dopóki ?ycie trwa,
?ycie trwa.
A je?li to nieprawda jest?
Je?li to nieprawda jest?
A je?li to nieprawda?
A je?li to nieprawda jest?
Je?li to nieprawda jest?
A je?li to nieprawda?
Lecz kiedy odejdziemy st?d,
to mo?e zdarzy? si?,
?e ju? nigdy nie zobacz? Ci?...
?e ju? nigdy nie spotkamy si?...
?e ju? nigdy...o nie!!!
Nie zawo?am Ci?, Ty nie zawo?asz mnie.
A je?li to nieprawda jest?
Je?li to nieprawda jest?
A je?li to nieprawda?
Widz? ?wiat, w którym nie ma nas.
Nie ma dusz, tylko cia?a s? i strasz?...
Zobacz jak ginie ca?y ?wiat.
Topimy si? w tej mazi z?a, ona wch?ania nas.
Wszyscy p?dz? gdzie?, nic ju? nie liczy si?,
Bo obchodzi nas tylko to ?papierowe szcz??cie?.
Mo?e Ty, Ty jeszcze masz dusz?,
mo?e jeszcze serce w sobie masz.
Lecz czuj?, ?e s?abnie w Tobie ta wiara w dobro,
?e po?era Ci? ten ?wiat.
Mo?e Ty, Ty jeszcze si? bronisz przed tym,
lecz brakuje Ci ju? si?.
I nie wiem jak d?ugo jeszcze wytrzymasz,
Kiedy wci?gnie Ci? ta gra...
Popatrz, jak ?atwo dosta? to, co kiedy?
Zdobywa?o si? wy??cznie sercem.
Mo?na kupi? ?miech, mo?na kupi? seks.
Oni robi? tak, przyzwyczaisz si? do ich GRY..
Mo?e Ty, Ty jeszcze masz dusz?,
mo?e jeszcze serce w sobie masz.
Lecz czuj?, ?e s?abnie w Tobie ta wiara w dobro,
?e po?era Ci? ten ?wiat.
Mo?e Ty, Ty jeszcze si? bronisz przed tym,
lecz brakuje Ci ju? si?.
I nie wiem jak d?ugo jeszcze wytrzymasz,
Kiedy wci?gnie Ci? ta gra...
Kiedy po?re Ci? ten ?wiat